About IT by Karol Nawrot

Indonezja, Bali

napisany przez w dniu 12 kwi 2012, w kategorii Prywatne

Powiem tak: Bali mnie nie urzekła. A i owszem, fajne miejsce. Ale nie wiem, czy chciałbym tam wrócić. Niemniej kilka dni błogiego lenistwa było nam bardzo potrzebne. Bo faktycznie do odpoczynku jest to miejsce idealne. Fajni ludzie, słońce, basen, zimne piwko – co trzeba więcej do szczęścia?

Oczywiście było bardzo ciepło, momentami wręcz nie do wytrzymania. Trochę nie doceniłem siły słońca – pierwszego dnia spaliłem się tak mocno, jak jeszcze nigdy w życiu.I kolejne kilka dni było dla mnie… trudnych. ;-)

Ocean Indyjski jest cieplejszy, niż woda w krytym basenie. Dla mnie absolutnie genialnym przeżyciem były sporty wodne – Parasailing i JetSki. Mógłbym tak bawić się cały dzień. ;-)

Balijczycy są bardzo przyjaźni i wiecznie uśmiechnięci.

Poza tym małpi gaj – kurczę, chyba zamienię kota na małpę. ;-)

No i rzecz mniej fajna – ceny alkoholu są makabryczne. Tu nigdy nie zamieszkam. ;-)

 


Odpowiedz

(wymagane)

Szukasz czegoś?

Użyj tego formularza, aby przeszukać stronę:

Inne blogi

Oto kilka moich ulubionych blogów...