About IT by Karol Nawrot

Singapur

napisany przez w dniu 15 kwi 2012, w kategorii Prywatne

Singapur słynie z surowego przestrzegania prawa. No i miałem okazję się o tym przekonać. Na lotnisku zatrzymała mnie (i kolegę z grupy) straż  celna, za przewożenie… łusek po amunicji. Mieliśmy je ze strzelnicy w Wietnamie, jako pamiątki. Okazało się, że do Singapuru wwozić ich nie można. Nie mam zresztą pojęcia dlaczego. Po przesłuchaniu przez straż, przyjechała policja. ;-) Tu zaczęło się robić trochę bardziej nerwowo. Na szczęście ostatecznie został spisany raport z zatrzymania i warunkowo puszczono nas wolno. Ale z zaznaczeniem, że jesteśmy notowani i następnym razem tak łatwo nie będzie. ;-)

Singapur jest metropolią – miastem drapaczy chmur i genialnej architektury. Oczywiście wszędzie jest porządek, w Polsce raczej niespotykany. ;-)

Poza tym jedzenie. W sumie jest to kuchnia chińska, po prostu genialna! Ceny generalnie masakryczne – chyba najdroższe miejsce, w jakim byłem.

Będąc w Singapurze trzeba spróbować drinka Singapur Sling, który można wypić w hotelu Raffles. Najdroższy drink, jakiego piłem w życiu, ale warto było! Polecam!


Odpowiedz

(wymagane)

Szukasz czegoś?

Użyj tego formularza, aby przeszukać stronę:

Inne blogi

Oto kilka moich ulubionych blogów...